W KILKU SŁOWACH KRÓTKA HISTORIA FABRYKI Z ARCHITEKTURĄ W TLE

Poznajmy się!

Zobacz, co robię, jak pracuję i dlaczego fascynuje mnie architektura.

"Twoje wnętrze odzwierciedla Twoją tożsamość i opowiada Twoją historię."

– mgr inż. architekt Ewa Czerwińska
CO ROBIĘ?

Projektuję przestrzenie.

Otwarte i zamknięte.

Zewnętrzne i wewnętrzne.

Tworzone od podstaw.

Wymagające zdefiniowania.

Potrzebujące zmiany.

Czekające na nowe przeznaczenie.

Indywidualnie skomponowane.

Jako architekt tworzę je fizycznie.

Jako trener mentalny dbam o wyraz ich zmysłowości i wyjątkowości.

Łączę te dwie profesje, aby każdy czuł się jak najlepiej we własnej przestrzeni. Rozumiał ją. Kreował świadomie. Odbierał ją zmysłami. Czuł radość, komfort i satysfakcję. Projektuję w fabryce, w której przestrzeń, architektura i człowiek tworzą korelację.

Nazywam się Ewa Czerwińska

Kształtuję świadomość przestrzenną. Aby każdy kreował lepszej jakości życie w miejscu, w którym przebywa. Dla inspiracji, komfortu i lepszego samopoczucia. Dla zrozumienia. I siebie i przestrzeni, którą się tworzy. Korelacji. Kształtuję świadomość przestrzenną, bo od przestrzeni, którą kreujemy, zależy to, jak kształtowani jesteśmy my sami. Fizycznie i mentalnie.

Tworzę układając puzzle od ogółu do szczegółu. Od urbanistyki, poprzez architekturę, renowację zabytków, aż po zieleń i aranżację wnętrz. Dopełniam je wrażliwością, poznawczością i odkrywczością. By tworzyły piękny, kompletny i spójny obraz przestrzeni. Wykorzystuję intuicję oraz własne talenty: Indywidualizacja, Uczenie się, Maksymalista, Odkrywczość i Strategiczne myślenie. Widzę. Patrzę. Obserwuję. Słucham i analizuję. Rozmawiam indywidualnie. O wnętrzach, architekturze i przestrzeni.
KIM JESTEM?

Architekt w fabryce, w której architektura jest sztuką przestrzeni.

Diplom-Ingenieurin Architektur

Absolwentka Fakultät für Architektur, Brandenburgische Technische Universitaet Cottbus, Niemcy /dyplom 2006/

magister inżynier architekt

Absolwentka Wydziału Architektury i Urbanistyki Politechniki Poznańskiej /dyplom 2007/

pasjonatka architektury krajobrazu

ukończone kursy Projektowania i Zakładania Ogrodów organizowane przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Twórców Ogrodów /2009/

konserwator zabytków

Absolwentka Podyplomowego Studium Konserwatorstwa i Zabytkoznawstwa Dziedzictwa Architektonicznego, Uniwersytet Mikołaja Kopernika, Toruń /2010/

Właścicielka Fabryki Architektury Ewy Czerwińskiej /od 2013/

Certyfikowany Trener Mentalny

Akademia Trenerów Mentalnych Jakuba B. Bączka /od 2021/

Twórca Przestrzeni Podróży Mentalnej /od 2021/

Certyfikowany Trener Mentalny w Biznesie

Akademia Trenerów Mentalnych Jakuba B. Bączka /od 2023/

Mentorka Somba Kickstart u Sigrun /od 2024/

COŚ WIĘCEJ O MNIE?

Jestem pasjonatką poznawczości, odkrywczości i kreatywności. Wielbicielką podróży, książek, muzyki i twórczego myślenia.

Na co dzień rozkoszuję się aromatyczną kawą. Cieszę oko krajobrazem. Zatrzymuję momenty w milionach pixeli. Buduję z klocków Lego. Liczę kroki w dziesiątkach tysięcy. Wsłuchując się w zmienne dźwięki natury. Wyjeżdżam spontanicznie. Niewiele jest rzeczy, których nie lubię. Do nich zalicza się żużel, tatar i prasowanie. A także ograniczenia małej walizki.
NAJWAŻNIEJSZE SŁOWA W MOJEJ PRACY

Poznaj moje 3 ulubione słowa w pracy architekta

Które nieprzerwanie towarzyszą mi:

podczas tworzenia projektów, konsultacji architektonicznych oraz w kursach, które oferuję.

funkcjonalność

Jedni mówią, że to „-ość”, o której nie da się słuchać, bo brzmi przerażająco. U innych „funkcja w kuchni czy w domu” naprowadziła na stwierdzenie, że jestem nauczycielką matematyki.

Otóż funkcjonalność wokół nas, w miejscu w którym mieszkamy, żyjemy i przebywamy nie ma z góry nic wspólnego ani z rybami ani z funkcjami matematycznymi. Dla mnie funkcjonalnosć to podstawa kreowania przestrzeni. Zewnętrznej i wewnętrznej. Z niej wychodzę, aby stworzyć miejsce, które sprzyja użytkownikowi, odzwierciedla jego potrzeby i zapewnia komfort i wygodę. By czuł się dobrze.

Czemu?

Bo nieokreślenie przeznaczenia przestrzeni, to jak błądzenie w tonie rozsypanych klocków. Nie wiesz, gdzie jesteś. Nie wiesz, co masz tu robić. Czujesz się zagubiona. I rozdrażniona chaosem. Więc o funkcjonalności mówię, że jest ona jak układanie puzzli. Każdy element ma swoje miejsce. Jeden prasuje do drugiego. A całość tworzy obraz kompletny.

indywidualizacja

Czym jest?

To patrzenie przez pryzmat potrzeb indywidualnych. Skonkretyzowanych. Spersonalizowanych.

To kreowanie przestrzeni w odniesieniu do oczekiwań danej osoby.

Indywidualizacja to jeden z moich najsilniejszych naturalnych talentów z TOP5 według GallupStrenghts. Polega na wyjściu od scharakteryzowania tego, co potrzebuje jedna osoba, aby następnie móc kreować przestrzeń dla większości.

W tych indywidualnych cechach kryje się wyjątkowość znajdowanych rozwiązań i sposobów na kreowanie dopasowanej i funkcjonalnej przestrzeni.

W dodatku duńska architektura bazuje właśnie na poszukiwaniu, definiowaniu i określaniu spersonalizowanych potrzeb, a następnie w odpowiedzi na nie – na tworzeniu wyjątkowych i przyjaznych przestrzeni publicznych.

Czy Twoja przestrzeń, w której żyjesz i przebywasz odzwierciedla Twoje potrzeby?

przestrzeń

Czemu przestrzeń?

Spytasz…

Bo to ona rozpościera się wokół nas. Otacza zewsząd. Dając oddech. Poczucie otwartości.

Natura i krajobraz. Otwarte, bezkresne, rozciągające się po horyzont. Przestrzeń bliższa i dalsza jest wyrazem wolności. Możliwości.

Ktoś kiedyś spytał mnie, dlaczego mam dużo zdjęć z niebem w tle?

Hmmm … Wiesz już czemu?

Bo w tym tle czuję lekkość. Bo niebo to sky without the limit. To oddech. To pozytywne przestrzenne wibracje.

Z kolei przestrzeń kreowana fizycznie wpływa na nas. Na to kim jesteśmy. Jak żyjemy, pracujemy i funkcjonujemy. To ona wtórnie kształtuje nas. I to jest piękne!

Chcesz dowiedzieć się, jak kształtować przestrzeń przestrzeń do pracy z domu. Fizycznie i mentalnie?

W JAKI SPOSÓB MOGĘ POMOC TOBIE?

Pomagam ludziom kreować lepszej jakości życie w miejscu, w którym przebywają. Bazując na ich indywidualnych potrzebach. Koncentrując się na komforcie, dobrym samopoczuciu oraz balansie między pracą, domem i przestrzenią.

JESTEM TWÓRCĄ PRZESTRZENI W RÓŻNYM ASPEKCIE I RÓŻNYM WYMIARZE

Stworzyłam Przestrzeń Kursów Online!

Do której zapraszam osoby, które zainteresowane są odkrywaniem sposobów na samodzielne kreowanie przestrzeni własnego domu. Które chcą bardziej rozumieć przestrzeń, by móc ją kreować adekwatnie do swoich potrzeb. Które chcą żyć w warunkach komfortowych z poczuciem radości i satysfakcji z miejsca, w którym przebywają. Które także pracując z domu, marzą o odpowiedniej przestrzeni, która będzie gwarantowała równowagę między życiem osobistym, a obowiązkami zawodowymi skoncentrowanymi pod jednym dachem. Zapraszam osoby, które chcą otworzyć się na przestrzeń, by żyć po swojemu we własnym M, nie bazując na opinii i oczekiwaniach innych osób. Które chcą czerpać inspirację od architekta, odkryć tajniki przestrzeni oraz marzą o indywidualnym prowadzeniu przez architekta krok po kroku.

W Przestrzeni Kursów Online czekają na Ciebie moje autorskie kursy:

ARCHI.kursy

czyli kursy online przeznaczone do samodzielnej pracy:

„Przestrzeń dopasowana. Jak tworzyć przestrzeń do dobrego samopoczucia we własnym domu.”

„Stwórz funkcjonalny dom.Zacznij świadomie kształtować przestrzeń swojego domu. Dla własnego komfortu.”

„Twoja praca – Twoja przestrzeń. Stwórz idealną przestrzeń do pracy z domu.”

ARCHI.warsztaty

autorskie warsztaty dotyczące kreowania przestrzeni:

„Praca zdalna. Twój dom. I Ty. Jak tworzyć przestrzeń do efektywnej pracy wykonywanej z domu.”
POZNAJ REFLEKSJE I OPINIE MOICH DOTYCHCZASOWYCH KURSANTÓW

Co dają kursy tworzone w Fabryce Architektury?

Oto rekomendacje dotychczasowych kursantek i kursantów.
"Kurs Ewy był wspaniałą podróżą, której celem było zanalizowanie tego, czego potrzebuję do pracy z domu oraz przejrzenie możliwych opcji i pomysłów na wdrożenie tego w mojej rzeczywistości. Podobają mi się wskazówki i tricki, które Ewa sugerowała podczas kursu, a także praktyczne wytyczne dotyczące organizacji przestrzeni i wszystkiego, czego mogę potrzebować do pracy. Świetne było to, że przestrzeń do zadawania pytań była otwarta podczas rozmów w formie Q&A i punkty, które mnie interesowały, zostały w pełni przedstawione. Poleciłabym ten kurs każdemu, kto chce zorganizować przestrzeń pracy w domu i w umyśle! P.S.: Dodatkową przyjemnością było cieszenie się sposobem, w jaki Ewa prezentowała cały materiał kursu - w energetyczny, inspirujący sposób, zawsze ubrana w stylowe stroje."
LANA
- uczestniczka kursu "Twoja praca - Twoja przestrzeń"
"Jeśli zastanawiasz się, czy warto dołączyć do kursu, to szczerze Ciebie do tego zachęcam. Przez cztery kolejne tygodnie będziesz pod przewodnictwem Ewy odkrywać swoje potrzeby, analizować przeszłe doświadczenia związane z zorganizowaniem miejsca pracy. Same materiały do odsłuchania i ćwiczenia do wykonania nie są obciążające czasowo. Tym niemniej zarezerwuj sobie dużo czasu na ukierunkowane myślenie, rozważanie swoich potrzeb, projektowania i pracy wyobrażeniowej. Wszystko to powiązane z rodzącymi się odczuciami, po to, by praca skojarzona była z pozytywnymi emocjami, by przychodziła łatwo i była efektywna. Przeanalizujesz jakie wybrać miejsce do pracy, a na koniec uzyskasz także cenne wskazówki jak pracę w domu organizować. Ewa dzieli się swoją szeroką wiedzą i osobistym dużym doświadczeniem nie tylko jako architektka, także jako trener mentalny i jest to piękna para kompetencji. Polecam."
NATALIA
- uczestniczka kursu "Twoja praca - Twoja przestrzeń"
"Polecam ten kurs dla wszystkich osób, które są zagubione w planowaniu swojego domu tak jak ja na początku mojej drogi. Ten kurs pomoże Ci zrozumieć samego siebie, Twoje potrzeby, ustalić priorytety, zrozumieć atuty Twojej przestrzeni i wykorzystać ją do maksimum. Dla wszystkich niezdecydowanych licznymi opcjami i trendami oferowanymi na rynku, to jest najlepsza decyzja, od której możesz zacząć. Weź sprawy w swoje ręce i zacznij świadomie i odpowiedzialnie tworzyć twoją przestrzeń komfortu, która będzie dostosowana do potrzeb Twojej rodziny."
ALEKSANDRA
- uczestniczka kursu "Stwórz funkcjonalny dom"
"Ewo, chciałam Ci bardzo podziękować za kurs. Mega wartość!!!! Kurs dał mi sporo do myślenia. Kurs to uporządkowana wiedza potrzebna do ruszenia z miejsca, do zastanowienia się, czego człowiek potrzebuje, w jakim otoczeniu będzie mu się dobrze funkcjonowało. Do sięgnięcia głęboko do swoich potrzeb, a nie pozornych wyobrażeń, czy zaspokojenia potrzeb innych ludzi. I to co wcześniej pisałam, kluczowe były pytania - fundamentalne. Przepięknie i z pasją wypowiadasz się, aż miło się tego słuchało."
KASIA
- uczestniczka kursu "Stwórz funkcjonalny dom"
MOJA ROLA ARCHITEKTA I MISJA W FABRYCE ARCHITEKTURY

Pomagam zrozumieć przestrzeń. Bo od niej zależy, kim się stajemy.

Rolą architekta w życiu społecznym jest wzbudzenie zainteresowania otaczającym światem i pobudzenie zrozumienia przestrzeni u odbiorcy.

Poprzez kształtowanie świadomości przestrzennej, kompozycyjnej i funkcjonalnej architekt wzbudza u ludzi wrażliwość na to, co ich otacza.

Uzmysławia, jak przestrzeń wpływa i oddziałuje na człowieka. Na jego emocje. Zachowania. Podejmowane decyzje. Dokonywane wybory. Na sposób patrzenia i kreowania życia osobistego i zawodowego.

Inspiruje do otwartego poszukiwania kretywnych rozwiązań. Do poszerzania horyzontów. Znajdowania lepszych perspektyw na przyszłość. Do definiowania swojej wymarzonej przestrzeni w oparciu o włąsne potrzeby.

Rola architekta ma znaczenie globalne. W tym właśnie odnajduję sens mojej działalności.

By dawać ludziom komfort, radość i satysfakcję w miejscu, w któwym przebywają.

– Ewa Czerwińska

NA CZYM OPIERA SIĘ FABRYKA ARCHITEKTURY W SWOIM PROCESIE TWÓRCZYM?

Poznaj moją historię architektury, która ukształtowała Fabrykę

Zaczęło się od ...

Wielkiej deski kreślarskiej, rulonów kalki, ołówków i rapidografów. Za każdym razem, gdy patrzyłam na miejsce pracy mojego Wujka i Cioci, na ich grafiki, zestawy pisaków i uśmiech na twarzach podczas tworzenia, wyobrażałam sobie siebie w tej roli.

Chciałam tak samo zostać architektem, by z ogromną satysfakcją tworzyć przestrzeń dla innych.

To było niesamowite! Widzieć, jak tworzy się budynki od pomysłu. Od pierwszej kreski postawionej na kalce. Od setek linii, z których wyrastały bryły …

I tak od 6-tego roku życia, kiedy to dostałam pierwszą ekskluzywną linijkę i ołówek automatyczny /a w latach 80-tych XX w. nie było one dostępne tak ot!/ pielęgnowałam swoją własną wizję zawodowej przyszłości. I pielęgnowałam ją zawzięcie aż do liceum. Słuchałam o ciekawych miejscach. Czytałam o cudach świata. Odkrywałam piękne miejsca. I tupałam nogami, aby móc zobaczyć je na żywo.

Chwilowe zawahanie ...

W ferworze młodzieńczej odkrywczości i otwartości zafascynował mnie język angielski, Anglia i Londyn.

Architektura, krajobrazy i literatura.

Nawet przez myśl przeszła mi tuż przed maturą filologia angielska lub lingwistyka stosowana.

Cóż wówczas usłyszałam od mojej nauczycielki od angielskiego?

„Nie idź na filologię, bo tu nie doświadczysz architektury. Idź na architekturę, aby połączyć ją z językiem angielskim!”

Koziołki, pastele i architektura ...

Jest!

Wydział Architektury Politechniki Poznańskiej.

Tu zgłębiałam tajniki projektowania. Odkrywałam kompozycje przestrzenne. Podstawy architektury.

Dwa moje projekty: domu jednorodzinnego oraz budynku wielorodzinnego były jednymi z lepszych projektów semestralnych na roku.

Historia architektury i urbanistyki. Makiety. Malarstwo. Rzeźba. Rysunek. Moim narzędziem twórczym do dzisiaj jest ołówek i tłusta pastela. Oraz kalka i linijka. Których używam podczas analiz urbanistycznych. Pierwszych szkiców kompozycyjnych. Poszukiwania rozwiązań funkcjonalnych. A także podczas omawiania projektów z Klientami. Bo kalka, ołówek i skalówka robią piorunujące wrażenie podczas rozmowy.

To były 3 lata staudiów pełne ciekawości, poznawczości i odkrywczości.

Czas na podniesienie poprzeczki!

Stypendium na Branderburgische Technische Universitaet w Cottbus, w Niemczech.

Był 2003 rok, kiedy zrobiłam swój jeden z najodważniejszych i najciekawszych kroków życiu osobistym, rozowojym i zawodowym.

To miała być tylko 6-ścio miesięczna przygoda. Która w rezultacie urosła do projektu 3-letniego.

Tu było szerokie spektrum patrzenia. Inna perspektywa. Bogactwo wielokulturowości. Przestrzeń do odkrywania innego spojrzenia na architekturę. Inaczej. Bardziej swobodnie. Bardziej kreatywnie. Bardziej odważnie.

Tu były moje pierwsze publiczne prezentacje projektów i idei. Po angielsku i po niemiecku. WOW! To działo się naprawdę!

Tu zaczęłam opowiadać architekturę.

Otwartość, odwaga i inna perspektywa to najcenniejsze, co w tamtym czasie zyskałam. A co przynosiło efekty w dalszych etapach kreowania mojej zawodowej ścieżki.

Pierwsza książka

Na jednym z seminariów, w grupie studentów z całego świata, analizowaliśmy projekty i realizacje współczesnej architektury brazylijskiej.

Moje opracowanie obejmowało 3 budynki zaprojektowane przez Braci Roberto /Marcela, Mauricio: Brazilian Press Association; Port Lotniczy Santos Dumont i Brazilian Reinsurance Institute w Rio de Janeiro.

Powstała zbiorowa publikacja „Die unbekannte Moderne Brasiliens” /pod kierownictwem Margret Becker/ .

Doświadczenie zawodowe w biurach międzynarodowych!

Pierwsze praktyki zawodowe – Stuttgart, Niemcy.

Niesamowite doświadczenie w międzynarodowym zespole architektów, inżynierów i techników w biurze projektowym Stoelzle-Sahihi Architekten Gesellschaft mbH.

Tu projektowanie było jak w krainie baśni: od tworzenia membranowych zadaszeń, makiet, szkiców, planów zagospodarowania placu budowy, po koncepcje zabudowy hotelowej na pustyni w Desert Resort w Abu-Dhabi. Kolejne praktyki – Berlin, Niemcy.

Biuro projektowe AVP Architekten i współopracowanie dokumentacji wykonawczej Zentrum fuer Kunst und Soziokultur w Poczdamie, które powstało na terenie historycznych stajni według projektu Karla Friedricha Schinkel’a.

Dipl.-Ing. Architektin Ewa Czerwińska

Pierwszy tytuł naukowy /2006/: Dipl.-Ing. Architektin Ewa Czerwińska.

Obrona pracy dyplomowej magisterskiej, pt: „Stadtpfarrkirche zum hl. Nikolaus in Glogau, Polen – neue Nutzung der Kirchenruine” w katedrze Bauen im Bestand, Brandenburgische Technische Universitaet, pod kierunkiem Prof. Inken Baller.

mgr inż. architekt Ewa Czerwińska

Drugi tytuł zawodowy: mgr inż. architekt Ewa Czerwińska.

Obrona pracy dyplomowej magisterskiej, pt: „Sztuka kultury – adaptacja ruin kościoła św. Mikołaja w Głogowie na Centrum Kulturalne” w katedrze Prof. dr hab. inż. arch. Mariana Fikusa, na Wydziale Architektury Politechniki Poznańskiej.

Przestrzeń urbanistyczną i architektoniczną dopełniam zielenią!

Przestrzeń to mój ulubiony temat.

W kontekście jej kreowania, jej sensu i znaczenia.

W kontekście tego, jak oddziałuje na nas, odbiorców i użytkowników. W kontekście jej złożoności.

Postanowiłam wzbogacać przestrzeń. O rośliny.

Ukończyłam Kurs Projektowania i Zakładania Ogrodów koordynowany przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Twórców Ogrodów.

To była piękna i wielobarwna przygoda. Ze wspaniałym entuzjastą zieleni, ogrodów i kompozycji. Bawiąc się między meandrami kwiatów, krzewów, drzew. Wytyczając strefy przeznaczenia. Patrząc obrazem zmieniających się pór roku. Kreśląc geometrię komunikacji, roślinności i małej architektury.

Zieleń to nie tylko przestrzeń zewnętrzna.To nie tylko mój ulubiony kolor. Zieleń to nieodłączny element żywej przestrzeni, przyjaznej przestrzeni i sprzyjającej przestrzeni. Dlatego zachęcam do wkomponowywania jej we wnętrzu pomieszczeń o różnym przeznaczeniu.

Zwieńczeniem mojej kreatywności przestrzennej były Targi Gardenia w 2008 roku, kiedy to wręczono mi nagrodę za wygrany projekt koncepcyjny na zagospodarowanie przestrzeni publicznej w Poznaniu w ramach międzynarodowego konkursu.

Przeszłość w czasach współczesności.

Kolejny etap budowania podstaw i wartości dla przyszłej Fabryki Architektury odniósł się do przeszłości.

Do historii architektury i urbanistyki. Do historii, która smakuje najpiękniej. Gdy oglądasz dzieła przeszłości. Wytwory ludzkich rąk sprzed wielu wielu wieków. Kiedy dostrzegasz w niej pietyzm i sztukę detalu. Kunszt szczegółów. Które wykonywanie ręcznie ujmują i teraz. Są niewyobrażalnie głęboką myślą, wizją, analizą i dziełem skończonym. Z sensem, przemyśleniem, kompozycją, pięknem i trwałością. Zadziwia i zachwyca. Będąc świadkiem wieku wydarzeń, zdarzeń i okoliczności. I dalej stoi.

Dwory, pałace, kościoły, wieże, zamki, warownie. Założenia pałacowe, ogrodowe. Kompozycje urbanistyczne. Przestrzenne. To mnie fascynuje. To jest nieodłącznym elementem moich podróży. Przeszłość trwająca dziś i będąca podstawą przyszłości. Tajniki idei i wyszukanych pomysłów. Analizowanie nawarstwień, tożsamości i historii architektury. Wydźwięk przeszłości w zestawieniu z teraźniejszością. Wrażliwość, postrzeganie, dostrzeganie i podziw.

Odkrywałam to piękno historii podczas Podyplomowego Studium Konserwatorstwa i Zabytkoznawstwa Dziedzictwa Architektonicznego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu pod kierunkiem Prof. dr hab. inż. arch. Jana Tajchmana.

Najbardziej złożony projekt

Największy projekt budowlano-konserwatorski to zmiana sposobu użytkowania dawnego XVII-wiecznego Klasztoru OO. Franciszkanów w Szamotułach na plebanię i mieszkania chronione wraz zagospodarowaniem terenu przyklasztornego.

Projekt obejmował: opracowanie inwentaryzacji budowlano-konserwatorskiej, badania architektoniczne, analizy prac stratygraficznych i archeologicznych, analizy rysu historycznego obiektu oraz miasta, orzeczenie o stanie technicznym obiektu, badania dendrochronologiczne zachowanych belek stropowych, analizę zachowanej stolarki okiennej /najstarsze ujawnione okna to ponad 200 letnie/, program prac budowlano-konserwatorskich, analizy pierwotnego układu funkcjonalnego, wprowadzenie nowej funkcji użytkowej z poszanowaniem substancji historycznej, pełnobranżowy projekt budowlany i wykonawczy, uzgodnienia p.poż., uzgodnienia z WWKZ.

Fabryka Architektury Ewy Czerwińskiej

Na tym złożonym podłożu, w maju 2013 roku, powstała Fabryka Architektury Ewy Czerwińskiej.

Fabryka, która jest sztuką przestrzeni. Miejscem, w którym się analizuje. Porównuje. Zestawia. Wyznacza. Wytycza. Łączy kontrasty. Dobiera spójności. Dopełnia. Urozmaica. Ożywia. Kreuje coś z niczego. Nadaje nowy wyraz tego, które tego wymaga lub potrzebuje. Tworzy nową definicję miejsca. Znajduje nową opowieść w danej przestrzeni. Wizualizuje myśli, pragnienia i marzenia. Gdzie wychodzi się od otwartości, poznawczości, odkrywczości. Przez kreatywność wywodzącą się z obserwacji, percepcji, korelacji. Aby dawać sprzyjającą, funkcjonalną, komfortową i zmysłową przestrzeń. Przestrzeń dopasowaną. W procesie projektowym. Złożonym. Wielowątkowym.

Projektowanie moje bazuje na indywidualizmie użytkownika oraz wyjątkowości miejsca.
Nie ma dwóch takich samych osób i dwóch takich samych miejsc.
Każde jest inne, odmienne, indywidualne i niepowtarzalne.
W nich szukam korelacji, spójności, ciekawości.
Aby kreowana przestrzeń była najbardziej komfortowa, przyjazna i inspirująca dla tych, którzy w niej przebywają.
W prostocie znajduję wyraz.
W funkcjonalności podstawę.
W człowieku historię.
A w Hygge zmysłowość.

W marcu 2022 roku wygłosiłam autorską prelekcję pt.: „Przestrzeń dopasowana” podczas Targów Mieszkań i Domów w Poznaniu.
Zaprezentowałam 4 podstawy, które warunkują nam dobry odbiór, percepcję i odczucia w przestrzeni wokół nas.